Posted by admin | Sierpień - 7 - 2016 | Komentowanie nie jest możliwe

Dobra symulacja biznesowa to rzecz jasna Kulminacyjny moment udanego warsztatu biznesowego czy konferencji. Nie dziwi więc, że kierownicy projektów szkoleniowych mogą nieraz spędzić kilkanaście wieczorów nad wymyśleniem udanej zabawy szkoleniowej. Następnie chcą zastrzec prawa autorskie tak by w kolejnych latach certyfikować kolejnych trenerów. Tantiemy z cieszących się wzięciem ćwiczeń mogą w wielu wypadkach siegać czterystu tysięcy PLN rocznie. Oczywiście trzeba wkalkulować w to daninę dla urzędu skarbowego. Ale i tak jest się o co bić. Tak bardzo są to istotne kwoty, iż wielu konsultantów w Polsce czerpie dochody jedynie z franczyzy na narzędziach szkoleniowych.
W forum dyskusyjnym Goldenline odbywa się w tych dniach debata w której dyskutanci wymieniają się uwagami w temacie potencjalnego aczkolwiek oczywiście nieudowodnionego skopiowania czyjejś myśli twórczej. Dialog i wymiana argumentów toczą się w pokoju czata dedykowanego opiniom o Training Partners
Analizowane wątki wyzwoliły adrenalinę debatujących menedżerów personalnych. Niejeden dyskutant ma mimo szczątkowej ilości faktów jednoznaczne kategoryczne wnioski. Poruszane są kwestie proc esu sądowego. Rekomendujemy zalogować się i poczytać.
Swoją drogą – kwestia domniemanego plagiatowania narzędzi trenerskich jest szeroki i w sumie niezbadany i nikt się nie założy jaki byłby potencjalny wyrok sądu. Konsultanci ealizujący seminaria dla przywódców, warsztaty handlowe czy symulacje biznesowe mają ciężki orzech do zgryzienia. Również prawodawstwo unijne nie rozwiązują tego problemu.
Zapraszamy do lektury wątka.
Biuro księgowe
Biuro podatkowe
Usługi księgowe
Kredyt pozabankowy

Zobacz także:

Comments are closed.